sobota, 14 maja 2011

Lazy sun.











sunglasses- top secret
earrings- diva
blouse- second- hand
pants- h&m
wedges- atmosphere
bag- h&m
ring- diva


Blogger robi nam niemiłe niespodzianki i usuwa nam wpisy, dlatego jeszcze raz dodaję ostatni post :)


Mimo, że na zakupy w Jankach miałam jakas godzinę, to udało mi sie złowić tą torbę i spodnie. Zarówno jedno, jak i drugie stały się moimi faworytami, bo praktycznie pasują do wiekszości elementów z mojej garderoby. Ponadto pantalony sa tak mięciutkie i wygodne, jak spodnie ''piżamowe'':D Co do torby, rok temu zapałałam wielkim uczuciem do frędzli i tak tez zostało. Jest moją nową ulubienicą :)! Jednakże ostatnimi czasy moją najwiekszą miłością są te kolczyki. Idealnie długie, ''napierzone'' w granicach przyzwoitosci i pasujące zarówno do rozpuszczonych, jak i spiętych włosów.

Strój wygodny, idealny na rosnącą temperaturę. Krótka koszulka jest lekka, miła i przyjemna. Ma kolory, które uwielbiam i jest krótka! Mimo, że ''ustawowo'' te części garderoby zarezerwowane są dla wieszaków, zaryzykowałam i wyruszyłam w cętkowanych haremkach i przykrótkiej bluzce. I szczerze? nie żałuje, a wręcz przeciwnie jestem z tego połaczenia bardzo zadowolona! :)

niedziela, 24 kwietnia 2011

Hello Russia!














shirt, belt- second hand
trousers- LOGO shop
clutch- top secret
shoes- graceland
earrings, ring- no name

Po pierwsze, to chciałam Wam wszystkim życzyc świąt pełnych usmiechu i radości. Aby kran z wodą jutrzejszego dnia był bardziej nizzwykle eksploatowany ;p !
Przepraszam, że te życzenia pojawiły sie dopiero dzisiejszego dnia, ale najważniejsze, że są :)
O dziwo świetnie czuje siee w stroju który kojarzy mi się z klimatami typu ,,Dynastia'' :p o dziwo ''reszcie świata''kojarze się raczej z jakąś obywatelka Rosji, co jest możliwe zważywszy na plecionkę na mej głowie i amarantową szminkę  ;p mówcie co chccie, mnie koszula z fenomenalnym bufami i kokarda pod szyją po prostu urzekła! kosztowała mnie całe 3 (!)złote, ale byłabym w stanie zapłacić za nią duuuuuużo więcej ;p
a co do tej plecionki, to polecam ją wszystkim posiadaczkom długich włosów :) w upały najpraktyczniejsza fryzura obok tradycyjnego koka ;p


Oczywiście nie da się ukryć, ze głównymi bohaterami tychże zdjęć jest mój kot, który jest najbardziej rozpieszczonym futrzakiem na świecie  :D


piątek, 8 kwietnia 2011

Rolling in the deep.














jacket- atmosphere
blouse- second- hand
jeans- f&f
boots- allegro.pl
bag- no name
sunglasses- no name
watch- no name
necklace- h&m


 Po wczorajszym zaniemówiłam na ''wieki'',co jest strasznym przezyciem dla takiej namiętnie gadającej istoty, jak ja.

Jest coraz cieplej i przyjemniej. Mogę chodzić w ramonesce, bez obawy, że zamarznę na kość,nawet w połączeniu z cienką tunika w groszki .  Przeprosiłam szarą chanelkę, botki z nitami, raybanopodobne okulary i poszłam cieszyć się każdym promykiem słońca :)

niedziela, 3 kwietnia 2011

Breaking dishes.























parka- second- hand
blouse- second- hand
scarf- second- hand
shorts- cropp
bag, sunglasses- gift from my b.;* (Primark)
earrings- gift from my friend (Diva) 
wedges- gift from my grandma :) (Atmosphere) 






Nie będę wielkim wyjątkiem, jeśli napisze jak bardzo pozytywnie nastraja mnie ta kwietniowa pogoda!:) oprócz tego, że w szkole przed maturami mamy 173737378373 sprawdzianów i kartkówek, to odważyłabym się stwierdzić, że jest pieknie :D
O parce marzyłam od dawna, kiedy zobaczyłam ta malinową na wieszaku w sh to moje nogi same zaprowadziły mnie do kasy ;p Jednakze prawdziwą dumą napawa mnie zakup tych brązowe cuda na moich stopach. Zawdzięczam je mojej kochanej babci, która ofiarowała mi urodzinowe fundusze :) Cały miesiąc moim głównym celem były idealne koturny. Na allegro zamówiłam wszechobecne ''zamszowe'' w odcieniu nude, ale kiedy przypadkiem na jednej z aukcji zobaczyłam te brązowe, z miejsca odwołałam wcześniejsze zamówienie ;p
Są najwygodniejsze w całej mojej kolekcji, próbowałam biegać, skakać, tańczyć- testy przeszły pomyślnie :)
Kolczyki-  prezent od Aldony, która nie rozumie zdania:''nie chcę prezentu!!!!'' i jest ''superr słitaśśną  i najlepsiejsza friendsuniąąąą'':D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
Torebka, miętowe okulary ''koty''- prezenty od mojego b.,któremu z miejsca dziękuję, że potrafi wytrzymać ze mną nawet wtedy, gdy nie mogę się zdecydowac które spodnie kupić :D ;*




Miłego tygodnia Wam życzę!:*

sobota, 26 marca 2011

Spring! Where are you?













 coat- second hand
jeans,cap- reserved
bag- atmosphere
ring- no name
boots- graceland
shirt- no name





I znów zaczynam od wyrażenia mego zdania o pogodzie. Otóż jestem na nią zła i oczekuję od niej należnych przeprosin! Jestem uparta i z racji tego, że postanowiłam dzisiaj odwiedzic wszystkie wrte uwagi second- handy w Ostrowcu, to tak też zrobiłam. W ten snieg, w ten deszcz. Otuchy dodawal mi fakt, że moje ubraniowe łupy były z każdym lumpexem coraz lepsze :D Dlatego tez ogłaszam się zakupoholiczką i przepraszam mój portfel, z całego mojego zimnego serca !

Ten płaszcz miał być początkowo mojej mamy,ale okazało się, że bardziej podoba mu się w mojej szafie.  Wyglądam w nim jak karmelowy Batman, ale mimo to czuję się tak elegancko i dobrze, ze mogłabym go właściwie nie zdejmować. Co więcej,jest w nim coś niezwykle grunge'owego,a może to połączenie z kraciasta koszula ma taki wpływ, sama nie wiem :)  Sowę kupiłam dzisiaj i od razu założyłam. Cieszyłam się jak mysz do sera, gdy w małym sklepiku trafiłam na tą zwierzynę :D!

niedziela, 13 marca 2011

Sunshine.






hat, boots- reserved
jacket- orsay
shirt -second-hand
jeans- no name
bag- house
rings- diva, no name
necklace- diva


Czuję wiosnę. Ciepło uderzyło jak grom z jasnego nieba.Uczucie porzucania 1000 warst okryc wierzchnich  jest świetne :)

Koralowa koszulę znalazłam w lumpexie 2 lata temu. Służy mi bardzo dobrze, mimo za duzego rozmiaru ;p Jej fantastyczny kolor zawsze poprawia mi humor. Niestety mój pierzasty naszyjnik gubi się nieco w moich włosach materiale, ale uporczywie  go poprawiałam ;p

Te botki stały się moimi ulubieńcami już w chwili kupienia. Nabyłam je w ferie, ale raczej z myslą o wiośnie i lecie, z racji ich delikatnego koloru. Sąbaaaaaaaaaaaaardzo wygodne :D!

Nie wiem na czym polega fenomen kapelusza, ale czuje się w nim tak dobrze, ze mogłabym się z nim zaręczyc na wieki wieków:D