wtorek, 11 września 2012

On my own.











vest- Pimkie %
trousers, shirt- Stradivarius
bag- Zara
sunnies- Top Secret
watch- Parfois
wedges- Atmosphere
cross ring- house

sobota, 1 września 2012

Summertime sadness.




























hat, boots- h&m
military jacket, denim Shift- second- hand
rings- no name, Claire’s
brooch- Claire’s
leggins- Peacocks %
necklace- Diva%


Wróciłam z Warszawy i wreszcie zmobilizowałam się, aby tutaj wrócić ;)
Moro dosłownie zalało półki i wystawy sklepowe. Jednakże cena czegokolwiek o tym wzorze może przyprawić o przedwczesny zawał serca! Ale od czego są lumpexy ^^ Ja na poszukiwania kurtki moro wybrałam się na początku sierpnia. Przygotowałam się na długi maraton po secondo- handach, ale ku mojemu zdziwieniu mój cel został upolowany już w pierwszym, do którego zajrzałam ;) Kurtałka leżała sobie spokojnie na podłodze w dziale męskim. Samotna i smutna wydała mi się idealną towarzyszką. I oto jesteśmy :D Nie wspomnę, że to odzienie pochodzi z brytyjskich sił powietrznych :D I to wszystko za jedynie 11 złotych :D Połączyłam ją z denimową koszulą i czernią.

O meloniku marzyłam już od bardzo dawna, jednakże bałam się kupować go przez Internet. Kiedy więc zobaczyłam ten w Krakowie, nie wahałam się ani chwili, bez względu na to jak miałabym w nim wyglądać ;p I przyznam, że nie żałuję ;p Taka sama sytuacja w kwestii tych botków. Wiele miesięcy szukałam tańszego odpowiednika osławionych z Topshopu i znalazłam w Warszawie, z czego nie mogłam się przestać cieszyć w trakcie mojego pobytu :)

Pochwalę się, że portal wJejStylu zamieścił tekst o mnie i moim blogu :) Bardzo dziękuje za to wyróżnienie :)
Możecie przeczytać wpis tutaj: http://wjejstylu.com.pl/
 
***

Zapraszam Was na wyprzedaż mojej szafy na Allegro
Może coś wam przypadnie do gustu :)


wtorek, 28 sierpnia 2012

Cupcake!
























skirt- River Island %
blouse, necklace- Pepco
shoes- fleq.pl
sunnies- h&m
belt- second- hand
bag- no name



Kocham słodkości! Dlatego też, kiedy zobaczyłam spódnice przypominająca mi ciacho wiedziałam, że musi być moja ^^
Nie będę ukrywać, że dziewczęce, wręcz przesłodzone stylizacje wręcz uwielbiam :) Takie guilty pleasure :D Musicie mi wybaczyć :D

Na zdjęciach ma swój debiut Jamnik o imieniu Fryderyk :) Żyjemy sobie wspólnie już od maja, ale dopiero teraz był gotowy się ujawnić ;) 

Kochani zostawiam Was do piątku, ponieważ wyjeżdżam po raz kolejny podładować akumulatory, tym razem do Warszawy ;) Życzę Wam udanej reszty tygodnia  :)



***

Zapraszam Was na wyprzedaż mojej szafy na Allegro
Może coś wam przypadnie do gustu :)