piątek, 5 lipca 2013

Sweet tale.

















dress- Tally Weijl %
bag- H&M
necklace, shoes- Primark

Znów zaniedbuję, ale zamieszanie z wyborem kierunku studiów dało mi się we znaki ;/
Spokojna poczuję się chyba dopiero po 15-tym lipca ;D

Przyznaję, ze mam lekkiego bzika na  punkcie neonów. Dlatego też amarantowa sukienka musiała być moja :D Kiedy żar jawnie się leje z nieba- ona jest idealna!
To zdecydowanie mój najlepszy łup wyprzedażowy w tym sezonie :)

20 komentarzy:

  1. Świetnie wyglądasz w różu. Mam podobnego różowego neona z h&m;)

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie fajna ta sukienka! A jaka opalenizna! Pięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie Ci w różu Kochana !!! <3 a naszyjnik masz mega czadowy :D całuję :***

    OdpowiedzUsuń
  4. oweeeej, jaka urocza kokardka z tyłu <3

    OdpowiedzUsuń
  5. ale piekna sukienka! Jej tył i torebka są obłędne! ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyglądasz! Kraków Ci sprzyja :D. Odezwij się! :**

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor tej sukienki <3 Oo, dobrze widzieć Kraków! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Torebka piękna!
    A Ty wyglądasz zachwycająco! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. jaki kierunek wybrałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uroczo i bardzo dziewczęco ;))

    pozdrawiam
    annaslaweta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. You look so pretty! Love your beautiful dress! :)
    Kiss from Mexico.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna sukienka i świetny naszyjnik!
    Bardzo ładnie Ci w różu. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ślicznie jak zwykle
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń